czwartek, 9 stycznia 2014

Własna historia

Tematem na kolejnym spotkaniu po dość długiej przerwie była historia z książki Detektywa Kwiatkowskiego. Detektyw Kwiatkowski odebrał telefon pewnego wieczoru od dziewczyny, która wołała pomocy. Natychmiast ruszył jej na pomoc. Ślady zaprowadziły go do starego domu, w którym i on sam został uprowadzony. Jak skończyła się ta historia? O tym ciąg dalszy w książce.

Z kilku starych zdjęć i obrazków przedstawiających zwierzęta, osoby i krajobrazy układaliśmy własne historie. A oto co nam wyszło.
Pewien człowiek o imieniu John lubił nurkować. Pewnego dnia popłynął do Ameryki, gdzie przemierzając stepy i pustynie dotarł do starego zamku. Znalazł tam mapę prowadzącą do kominów, w których mieszkała żaba. Była to żaba niezwykła, bo spełniała życzenia. Nurek wypowiedział te życzenia ale warunek był taki, że musiał on tę żabę pocałować. Z pewnym przymusem ale zrobił to i wtedy okazało się, że to była zaklęta księżniczka.

Zabawa była bardzo fajna w wymyślaniu tych historii. Zapraszam na kolejne spotkanie. P. Agnieszka :)


0 komentarze:

Prześlij komentarz