niedziela, 26 kwietnia 2015

"Anna Jantar we wspomnieniach "

Nigdy nie przepadałam za biografiami i chyba ani jednej nie przeczytałam. Dlatego, gdy pani za ladą "wciskała" klientce przede mną tę książkę pomyślałam, że specjalnie dali tak niską cenę, bo któż to będzie czytał??? Prawie 400 stron jakiegoś kolejnego nudziarstwa????
 Klientka nie kupiła. Pani spokojnie skanowała moją książkę, a ja sięgnęłam z ciekawości za to cudo za grosze. Otworzyłam...moim oczom ukazały się krótkie, rzeczowe wspomnienia różnych osób mniej i tych bardziej znanych. Wertowałam czerwone nagłówki z nazwiskami. Pani za ladą czeka czy wezmę czy nie...A ja dalej wertuję, oglądam zdjęcia. Każdy z tych osób podzielił się z autorką książki swoimi kolekcjami zdjęć, wycinkami starych gazet, na których jest pani Anna Jantar. Każdy mówi o niej coś dobrego, coś miłego, przytacza epizody ze spotkań, estrady, spotkań. 
I to właśnie mnie urzekło. Intymne myśli i wspomnienia. Nie ma tu dat i tych informacji typowo biograficznych: urodziła się..., rozpoczęła naukę..., wyjechała... KUPIŁAM. Mam w swojej kolekcji pierwszą biografię. 
"Anna Jantar we wspomnieniach" została wydana w Wydawnictwie Marginesy 2014 r. Zebrała i opracowała Mariola Pryzwan
Czyta się ją bardzo dobrze, lekko i przyjemnie nie obciążając sobie głowy zbędnymi suchymi faktami.


O Annie Jantar wspomina tutaj między innymi: Halina Frąckowiak, Anna Sułek, Alicja Woy-Wojciehowska, Irena Jarocka, Krzysztof Krawczyk, Andrzej Kuryło, Bogusław Mec, Maria Szabłowska i wielu innych.


 Czy ją polecam? Bardzo    Czy ją przeczytam jeszcze raz? Na pewno


Piszcie komentarze. Jestem ciekawa Waszych opinii :)

Bardzo zależy mi na Waszych komentarzach.  Jeśli tu byłeś/byłaś proszę napisz kilka słów dla innych :):)

0 komentarze:

Prześlij komentarz